Truskawki w czekoladzie, kilka ostryg na talerzu i lampka wina – oto podręcznikowy zestaw na „wieczór pełen wrażeń”. Nazwa afrodyzjaków pochodzi zresztą od Afrodyty, bogini miłości, więc mamy ponad dwa tysiące lat tradycji wiary w to, że jedzenie może rozpalić zmysły. Tylko czy ta wiara ma jakiekolwiek podstawy?

Co mówi nauka?

Przyznaję bez bicia: mniej, niż byśmy chcieli.

Uwaga: nie każdy „afrodyzjak” jest niewinny

Hiszpańska muszka (kantarydyna) bywa nazywana „starym, dobrym afrodyzjakiem”. To toksyna z chrząszczy, która może wywołać krwawienia z przewodu pokarmowego, krwiomocz i ostre uszkodzenie nerek. Nie ma na nią antidotum, leczy się tylko objawy.5 Podobnie suplementy „na potencję”: amerykańska agencja FDA w latach 2007–2016 ostrzegała przed 776 suplementami z ukrytymi składnikami. Prawie połowa (353 produkty, 45,5 proc.) to preparaty „na potencję”, a w 166 z nich wykryto niedeklarowany sildenafil, czyli substancję czynną viagry.6 Jeśli ktoś obiecuje cudowny skutek z kapsułki, omijaj szerokim łukiem.

Więc czemu truskawki „działają”?

Skoro afrodyzjaków z prawdziwego zdarzenia nie ma, to dlaczego wieczór z truskawkami tak często kończy się dobrze? Bo wokół nich dzieje się kilka rzeczy, które mają na pożądanie wpływ, tyle że nie ma ich w owocu.

Zacznijmy od tego, jak działa ochota. Seksuolodzy opisują reakcję seksualną jako równowagę między tym, co pobudza, a tym, co hamuje. To trochę jak gaz i hamulec w samochodzie. Hamulec uruchamiają stres, lęk (np. przed tym, że się nie uda) i poczucie zagrożenia. Z kolei ocena sytuacji jako bezpiecznej zdejmuje nogę z hamulca.7

I tu wchodzą truskawki. One nie dociskają gazu, tylko pomagają zdjąć nogę z hamulca:

Truskawka jest więc dobrym pretekstem, ale nie przyczyną.

Cztery rzeczy, które mają większy sens niż koszyk owoców

  1. Zrób z jedzenia rytuał, a nie test. Jeśli podasz truskawki z myślą „teraz powinno zadziałać”, presja zadziała przeciwskutecznie.
  2. Zwolnij. Jedzcie powoli, bez telefonu pod ręką i telewizora przed oczami.
  3. Mów, co lubisz. „Podoba mi się, jak to robisz” działa lepiej niż każdy afrodyzjak. Zapytaj też drugą osobę, co sprawia jej przyjemność.
  4. Zadbaj o podstawy. Sen, ruch i mniej stresu to rzeczy, które naprawdę wpływają na ochotę. Uważaj też na alkohol: Szekspir już w „Makbecie” zauważył, że rozbudza chęć, ale odbiera możność.

Jeśli ochota znika na długo albo coś w twoim życiu seksualnym martwi cię bardziej niż brak romantycznej kolacji, nie szukaj odpowiedzi w koszyku owoców. Porozmawiajmy: razem sprawdzimy, co się dzieje i co możesz z tym zrobić.

Umów konsultację

Źródła

  1. Fisher G., Mirza R., D’Aniello A., doniesienie na zjeździe American Chemical Society, 2005. Omówienia: HealthDay, Washington Times. ↩
  2. Salonia A. i in., „Chocolate and women’s sexual health: an intriguing correlation”, Journal of Sexual Medicine, 2006. ↩
  3. Melnyk J.P., Marcone M.F., „Aphrodisiacs from plant and animal sources”, Food Research International, 2011. Omówienie. ↩
  4. Cassidy A. i in., „Dietary flavonoid intake and incidence of erectile dysfunction”, American Journal of Clinical Nutrition, 2016. Link. ↩
  5. „Um afrodisíaco potencialmente fatal: intoxicação por cantaridina”, Acta Médica Portuguesa, 2020. Link. ↩
  6. Badanie suplementów ostrzeganych przez FDA, JAMA Network Open, 2018. Omówienie. ↩
  7. Bancroft J., Janssen E., model podwójnej kontroli reakcji seksualnej, Neuroscience & Biobehavioral Reviews, 2000. ↩